środa, 16 maja 2012

PRĄDY MORSKIE

Niewiele osób wie, że Biblia zawiera wzmiankę o prądach morskich [oceanicznych ścieżkach]. To właśnie Psalm 8 przyczynił się do odkrycia przez żeglarzy prądów morskich - oceanicznych rzek.

Poniżej fragment Psalmu 8, w którym autor dał wyraz swojemu zachwytowi nad Bożym stworzeniem i miejscem człowieka w odwiecznym Bożym planie:
"Widzę bowiem Twe niebo, dzieło palców Twoich, księżyc i gwiazdy, które utwierdziłeś — czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, albo syn człowieczy, że zważasz na niego. Uczyniłeś go niewiele mniejszym od niebian, uwieńczyłeś go chwałą i dostojeństwem. Uczyniłeś go władcą nad dziełami rąk Twoich, wszystko poddałeś pod jego stopy, owce i bydło wszelakie, a także zwierzęta polne, ptactwo niebieskie i ryby morskie, które ciągną ścieżkami mórz. Jahwe, nasz Panie, jak potężne jest Twe imię na całej ziemi!"
Psalm 8:3-9

niedziela, 6 maja 2012

POLECAM

Zachęcam do wysłuchania reportażu radiowego "Adwokat ulicy". Reportaż dostępny po kliknięciu TUTAJ [34 minuty i 50 sekund]. Dla tych, którzy są wzrokowcami dostępny jest pełny tekst reportażu TUTAJ.

środa, 2 maja 2012

KARTKA Z PODRÓŻY

Korzystając z wolnego dnia byłem w Lesznie na konferencji i po drodze wypatrzyłem piękne wiatraki [fotografia poniżej].

W 1797 roku w okolicach Leszna znajdowało się ponad 80 wiatraków.
Obecnie w Osiecznej znajdują się trzy zabytkowe wiatraki, najstarszy z nich pochodzi z 1763 roku, a pozostałe zbudowano w XIX wieku.
W przeszłości wiatraki stanowiły łącznik pomiędzy polem [łanami zbóż] a stołem [chleb], czyli służyły do mielenia ziaren i uzyskiwania różnych rodzajów mąki.

piątek, 6 kwietnia 2012

Kobiety Kazachstanu

Ciekawy reportaż radiowy "Kobiety Kazachstanu", dostępny po kliknięciu TUTAJ. Reportaż ukazuje kulturę Kazachstanu oczami kobiety zachodu. Polecam wszystkim miłośnikom innych kultur.

poniedziałek, 26 marca 2012

Konso, Gamo, Zayse i Dirasze

Nazwy w tytule posta odnoszą się do czterech spośród ponad osiemdziesięciu grup etnicznych, które zamieszkują Etiopię. Wszystkie te grupy plemienne objęte są projektami alfabetyzacji i tłumaczenia Biblii. Pani Magda, nasz szkolny gość, przybliżyła nam nie tylko geografię Etiopii ale również odniosła się do projektów upowszechniania Biblii wśród lokalnych plemion. Jako Polacy mamy przywilej posiadać Biblię w naszym własnym języku od czasów reformacji [inną kwestią jest fakt sięgania do jej treści]. W dostępie do Biblii jesteśmy w pozycji uprzywilejowanej wobec ponad 4000 innych grup językowych. Staraniem pojedynczych osób, wspólnot kościelnych i organizacji [np. Summer Institute of Linguistics, Wycliffe Bible Translators] realizowane są projekty, które umożliwiają dostęp do Słowa Bożego, wszędzie tam, gdzie Biblia pozostaje "uwięzioną księgą".


Lud Konso
Kobiety z ludu Konso
Lud Konso mieszka w osadach, gdzie rozpowszechniony jest prosty system obronny na wypadek „inwazji” wrogich plemion. Wioska otoczona jest murem z kamieni, z wąską bramą, którą rygluje się za pomocą drewnianych kłód. Domy [jednoizbowe, o niewielkiej powierzchni na której żyje kilkuosobowa rodzina] mają owalny kształt i drewnianą konstrukcję na którą nakłada się warstwy błota. Od deszczu [w czasie krótkiej pory deszczowej] chroni dach ze strzechy.
Wioska Konso
Za posiłek służy często zagęszczona „mąką” z sorgo woda. W tym plemieniu prowadzona jest praca tłumaczenia Biblii, by dać członkom ludu Konso możliwość budowania wiary w Boga w oparciu o Jego Słowo. Historia tłumaczenia Biblii na język Konso sięga lat 70-tych i wynika z determinacji jednego człowieka imieniem Estefanos [tłumaczenie Biblii zaczęło się jeszcze za czasów marksistowskiego reżimu w Etiopii i praca tego typu była zabroniona].

Transport i drogi w Etiopii 
Autobus przygotowywany do podróży
"Korek" drogowy
Przeciętny mieszkaniec Etiopii zdany jest w podróżach na "publiczny" transport, który stanowią mocno wyeksploatowane autobusy. Wraz z ludźmi autobusy przewożą bagaże [umiejscawiane gdzie tylko jest to możliwe] i często zwierzęta.Etiopskie drogi w równym stopniu użytkowane są przez autobusy, pieszych i zwierzęta, a ich jakość pozostawia wiele do życzenia :)

Tradycyjny posiłek
Przy posiłku
Tradycyjną potrawą w Etiopii jest indżera. Jest to rodzaj pieczywa [jakby ogromnego naleśnika] na który nakłada się sos z pikantnymi przyprawami. Indżerę spożywa się rękoma, urywając kawałek ciasta i maczając w sosie.

środa, 21 marca 2012

Bliskie spotkanie z Etiopią

W poniedziałek [26 marca] zapraszam na bliskie spotkanie z Etiopią. 
W trakcie spotkania z zaproszonym gościem dowiemy się o geografii Etiopii, zamieszkujących ten kraj ludziach i ich zwyczajach oraz będziemy mieli okazję usłyszeć o projekcie alfabetyzacji i tłumaczenia Biblii na lokalne języki [Zayse, Gamo i inne]. 

Nazwa Etiopia wywodzi się z języka greckiego aithiopes i oznacza „brunatne twarze”. Mianem tym określali podróżnicy greccy terytoria Północno-Wschodniej Afryki (Sudan, Erytrea i północna część dzisiejszej Etiopii).
Etiopia położona jest we wschodniej części kontynentu afrykańskiego, tzw. Rogu Afryki. Większość Etiopii leży na wyżynach, bądź wzgórzach, wschodnia część kraju jest nizinna. Przez Etiopię przebiegają tzw. Wielkie Rowy Afrykańskie, czyli granica płyt tektonicznych.
Rolę języka urzędowego w Etiopii pełni język amharski. 
Etiopia należy do najbiedniejszych krajów świata. Mieszka tam 86 grup etnicznych, z których każda mówi innym językiem.

Kobietom z plemienia Mursi, wkraczającym w dorosłe życie, rozcina się dolną wargę i umieszcza się w niej gliniany krążek. Z czasem zamienia się krążki na coraz większe, mogące osiągać średnicę około 35 cm. Im większy krążek w wardze kobiety, tym bardziej jest ona atrakcyjna w oczach plemienia i tym więcej krów jest skłonny oddać jej rodzinie mężczyzna, chcący się z nią ożenić.
Krajobraz niedaleko Jeziora Chamo, na terenach ludu Zayse. [fot. bsm.org.pl]


środa, 22 lutego 2012

EWOLUCJA?

Trudno znaleźć inny tak powszechny i silnie zakorzeniony w świadomości przeciętnego obywatela pogląd, jakim jest właśnie teoria ewolucji. Wszak od szkoły podstawowej jesteśmy uświadamiani, iż ewolucja jest jedynym właściwym sposobem na opisywanie zjawisk i procesów zachodzących w przyrodzie. Również w naukach geograficznych [geologia], ewolucja jest powszechnie akceptowanym sposobem objaśniania powstanie i historię naszej planety. Alternatywą dla ewolucyjnego sposobu myślenia jest kreacjonizm i koncepcja inteligentnego projektu. Osobiście jest mi bliska kreacjonistyczna wizja świata. Jako nauczyciel przyrodnik przede wszystkim staram się dostrzec w otaczającym świecie piękno i majestat Boga, tak jak czytam na kartach Biblii: "... Od stworzenia świata niewidzialne Jego przymioty - wiekuista Jego potęga oraz bóstwo - stają się widzialne dla umysłu przez Jego dzieła.." [Rzymian 1:20] 
Wszystkim, którzy chcą poddać refleksji ewolucyjny system myślenia, polecam książkę "Ikony ewolucji. Nauka czy mit?" Jonathana Wells'a. [Wydawnictwo W Wyłomie]. Książka rozprawia się z 10 klasycznymi "dowodami" ewolucji, takimi jak: prebiotyczna zupa, ćmy krępaka nabrzozka, struktury homologiczne, archeopteryks, rysunki zarodków Haeckla, eksperyment Millera-Ureya i inne.  
Polecam również dostępny w Internecie artykuł Macieja Giertycha "O ewolucji w szkołach europejskich". Link do artykułu TUTAJ

Miłego czytania!
 

środa, 15 lutego 2012

ZIMOWA (ŚNIEŻNA) REFLEKSJA

Za oknem śnieg, prawdziwie zimowa sceneria. 
Od dawna świat nauki wprawia w zachwyt różnorodność płatków śniegu (każdy płatek jest inny i niepowtarzalny). Płatki śniegu rodzą się w chmurach. Do ich powstania, oprócz pary wodnej i niskiej temperatury potrzebne jest jeszcze tzw. jądro kondensacji – może to być np. drobinka kurzu lub pyłek kwiatowy i to na nim rozpoczyna się kondensacja cząsteczek wody i tworzenie kryształu. Kryształki lodu rosną, formując tzw. heksaedr - sześcian foremny. Ale im kryształek lodu jest większy, tym szybciej zaczynają rosnąć jego "rogi". Kanciaste czubki bardziej "wystają" i do nich przykleja się więcej cząsteczek wody z nasyconego parą wodną powietrza otaczającego kryształ. W czasie podróży płatka śniegu w kierunku powierzchni ziemi zmienia się zarówno wilgotność, jak i temperatura otoczenia. Na czubku każdego ramienia gwiazdki może rozwinąć się znowu sześcian, a z każdego z jego rogów może znowu "wyrosnąć" szpikulec. Taki proces może zajść nawet kilka razy od chwili powstania płatka śniegu do momentu, w którym dotknie on gruntu, dlatego płatki śniegu mogą mieć bardzo złożone i symetryczne kształty. Wszystkie spadające z nieba płatki śniegu mają jedną cechę wspólną - strukturę o tzw. sześciokrotnej osi symetrii. Nie sposób więc znaleźć śnieżynki, która będzie gwiazdką o innej liczbie ramion niż sześć.
Płatki śniegu w szczególny sposób odzwierciedlają Bożą różnorodność i kreatywność. To właśnie z "cudowności" stworzenia możemy czerpać wiedzę o wspaniałości Stworzyciela. Wiele lat temu Bóg zapytał Hioba: "Czy dotarłeś aż do skarbów śniegu?" [Hioba 38:22] Dziś dzięki przyrządom mikroskopowym możemy w pełni docenić niezwykłą symetrię śniegu, czyli ukryty w pozornie zwykłych płatkach "skarb".

piątek, 6 stycznia 2012

Etna

W pierwszych dniach stycznia przypomniał o sobie wulkan Etna. 
Etna to w tej chwili to najwyższy i największy w Europie stożek wulkaniczny. Ma 145 km obwodu u podnóża, a jej wysokość 3340 m n.p.m. Wysokość ta wskutek ciągłych wybuchów ulega zmianom. 
Chmura popiołu została wyrzucona z wulkanu na wysokość 3 km. 
A media informują też o przebudzeniu "superwulkanu" w Niemczech. 
Wygląda na to, że po niespokojnym roku 2011, w tym roku również będziemy świadkami intensywnych zjawisk geologicznych na naszej Ziemi. 
Przypominają mi się słowa Psalmu 46, 
"Bóg jest dla nas ucieczką i mocą: łatwo znaleźć u Niego pomoc w trudnościach. 
Przeto się nie boimy, choćby waliła się ziemia i góry zapadały w otchłań morza. 
Niech wody jego burzą się i kipią, niech góry się chwieją pod jego naporem;
Odnogi rzeki rozweselają miasto Boże - uświęcony przybytek Najwyższego. 
Bóg jest w jego wnętrzu, więc się nie zachwieje; 
Bóg mu pomoże o brzasku poranka. 
Zaszemrały narody, wzburzyły się królestwa. 
Głos Jego zagrzmiał - rozpłynęła się ziemia: Jahwe Zastępów jest z nami; 
Bóg Jakuba jest dla nas obroną." [Psalm 46:2-8]

sobota, 24 grudnia 2011

Nauka i wiara w osobowego Boga

Okazuje się, że wielu ludzi nauki wypowiadało się o swojej wierze w osobowego Boga. Czasami mam wrażenie, że w dobie powszechnej akceptacji ewolucjonizmu jako filozofii i stylu "naukowego" myślenia, pojęcia "Bóg", "wiara", "modlitwa" stały się synonimem zacofania. Niestety przyjmując argumenty ewolucjonistów, tak naprawdę przyjmujemy argumenty przeciwko osobowemu Bogu, który jest inicjatorem i twórcą wszelkiego życia, materii i energii. Bez Niego nie ma nic, gdyż wszystko w Nim znajduje swój początek. Takie jest moje przekonanie i doświadczenie [tak, doświadczeni, gdyż nie jestem w stanie zaprzeczyć obecności osobowego Boga w moim życiu]. Zatem cieszę się, że w świecie nauki było i wciąż jest wielu tych, którzy podzielają to przekonanie. 
Dziś pierwszy przykład - Guglielmo Marconi [na zdjęciu, wynalazca radia, twórca telegrafu]. Oto słowa, tego wybitnego człowieka nauki:
"Jestem dumny z bycia chrześcijaninem. Wierzę nie tylko jako chrześcijanin, ale i jako naukowiec. Nadajnik radiowy może dostarczyć wiadomość przez pustkowia. W modlitwie ludzka dusza może przesłać niewidzialne fale do wieczności, fale, które osiągną swój cel przed Bogiem."