Blog o przyrodniczych (i nie tylko) inicjatywach podejmowanych w szkole oraz różnych innych sprawach ważnych i wartych uwagi z mojego punktu widzenia.
czwartek, 10 listopada 2016
wtorek, 20 września 2016
"KRÓLESTWO" – FILM TWÓRCÓW MIKRO- I MAKROKOSMOSU
Film Królestwo zamyka słynny dokumentalno-przyrodniczy cykl Mikrokosmos i Makrokosmos. Tym razem twórcy zapraszają nas do niezwykłego świata prapuszczy, aby oczami jej mieszkańców odkryć przed nami historię natury, naszego kontynentu i człowieka od epoki lodowcowej do czasów współczesnych.
Zapierające dech w piersiach ujęcia zwierząt, fenomenalne obrazy przyrody i wyjątkowa rola Puszczy Białowieskiej, jedynego miejsca, które oddaje charakter lasu w postaci, w jakiej istniał tysiące lat temu – Królestwo to wspaniałe kinowe doświadczenie i niesamowita edukacyjna przygoda!
wtorek, 13 września 2016
czwartek, 8 września 2016
MACACA FUSCATA
Rewolucja technologiczna dociera także do makaków japońskich (Macaca fuscata). Odkąd
pojawiły się smartfony zauważono zmniejszenie zainteresowania wśród
makaków tradycyjnymi formami zabawy i spędzania wolnego czasu, takimi
jak: lepienie kulek ze śniegu, skoki do gorącej wody, czy powszechne
dotąd wzajemne przeczesywanie futra w celu usunięcia brudu. Naukowcy już
dawno zaobserwowali istnienie u makaków bardzo ludzkiej cechy
charakteru jaką jest mściwość. Teraz, dzięki smartfonom, ta cecha
przybiera formę internetowego hejtu. No cóż, postęp...
czwartek, 1 września 2016
BUDOWANIE DRÓG, CZYLI CHIŃCZYK POTRAFI
Budowanie dróg na terenach górskich związane jest z koniecznością pokonywania licznych trudności. Zaprojektowanie drogi, to jedno, a jej wybudowanie to dopiero jest wyzwanie dla pracujących. Jednak do odważnych świat należy!
Zamieszczam kilka zdjęć z budowy drogi w jednym z regionów Chin (tak ku inspiracji).
Nie wszystko w życiu przychodzi łatwo... Do życia szkolnego ta prawda też się odnosi. Wszystkiego dobrego w nowym roku szkolnym 2016/2017.
Zamieszczam kilka zdjęć z budowy drogi w jednym z regionów Chin (tak ku inspiracji).
Nie wszystko w życiu przychodzi łatwo... Do życia szkolnego ta prawda też się odnosi. Wszystkiego dobrego w nowym roku szkolnym 2016/2017.
czwartek, 14 kwietnia 2016
NAJGŁĘBSZA KOPALNIA ŚWIATA
Najgłębszą kopalnią świata jest położona w RPA kopalnia złota Mponeng (w pobliżu Johannesburga) należąca do AngloGold Ashanti.
Głębokość na której pracują górnicy w zakładzie waha się od 2,4 kilometra do ponad 4 kilometrów. Ze względu na dość duże zasoby złota (szacowane na 8,8 mln uncji) przewiduje się, że zakład będzie prowadził wydobycie jeszcze głębiej. Obecna produkcja (dane za 2012 rok) to około 405 tys. uncji złota (w przybliżeniu około 11,5 ton złota).
Temperatura pierwotna górotworu w kopalni to około 60 stopni Celsjusza. Praca nie byłaby więc możliwa bez klimatyzacji. Nic więc dziwnego, że dobowe zużycie energii elektrycznej w kopalni jest równe temu, jakie ma miasto wielkości Katowic.
Ze względu na głębokość, aby zjechać na sam dół potrzebna jest na poziomie 2,4 km przesiadka. Winda porusza się z prędkością 600 metrów na minutę. Duża głębokość eksploatacji przyczynia się do mikro wstrząsów sejsmicznych. Co roku notuje się ich ponad 600.
Źródło: www.gornictwo.wnp.pl/najglebsze-kopalnie-na-swiecie,223857_1_0_2.html
Głębokość na której pracują górnicy w zakładzie waha się od 2,4 kilometra do ponad 4 kilometrów. Ze względu na dość duże zasoby złota (szacowane na 8,8 mln uncji) przewiduje się, że zakład będzie prowadził wydobycie jeszcze głębiej. Obecna produkcja (dane za 2012 rok) to około 405 tys. uncji złota (w przybliżeniu około 11,5 ton złota).
Temperatura pierwotna górotworu w kopalni to około 60 stopni Celsjusza. Praca nie byłaby więc możliwa bez klimatyzacji. Nic więc dziwnego, że dobowe zużycie energii elektrycznej w kopalni jest równe temu, jakie ma miasto wielkości Katowic.
Ze względu na głębokość, aby zjechać na sam dół potrzebna jest na poziomie 2,4 km przesiadka. Winda porusza się z prędkością 600 metrów na minutę. Duża głębokość eksploatacji przyczynia się do mikro wstrząsów sejsmicznych. Co roku notuje się ich ponad 600.
Źródło: www.gornictwo.wnp.pl/najglebsze-kopalnie-na-swiecie,223857_1_0_2.html
czwartek, 7 kwietnia 2016
DZUD
Mongolię nawiedziła klęska żywiołowa dzud. W skutek tragedii padły setki tysięcy zwierząt gospodarczych. Dzud sprawia, że temperatura spada 40 stopni poniżej zera, a pasterze tracą swoje stada. Ta anomalia pogodowa zdarza się raz na pięć lat.
Międzynarodowa Federacja Towarzystw Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC) podała, że w związku z klęską żywiołową w Mongolii, nazywaną przez miejscowych dzud lub zud, tegorocznej zimy padło ponad 360 tysięcy zwierząt gospodarczych.
Dzud to anomalia pogodowa, która cechuje się mroźną końcówką zimy. Zdarza się ona średnio raz na pięć lat Przynosi nad suche i stepowe regiony Mongolii obfite opady śniegu. Śnieżyce niszczą pastwiska i łąki. Zwierzęta nie wytrzymują mrozów. Podczas dzudu temperatura w godzinach wieczornych może spaść nawet do -40 st. C. Mongolscy pasterze, chcąc chroniąc swoje owce, chowają je do swoich jurt (namiotów koczowników stepu), aby ogrzać zmarznięte zwierzęta.
Więcej informacji pod linkiem: http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/dzud-zabil-360-tys-zwierzat-ta-anomalia-pogodowa-zdarza-sie-raz-na-piec-lat,198817,1,0.html
Międzynarodowa Federacja Towarzystw Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca (IFRC) podała, że w związku z klęską żywiołową w Mongolii, nazywaną przez miejscowych dzud lub zud, tegorocznej zimy padło ponad 360 tysięcy zwierząt gospodarczych.
Dzud to anomalia pogodowa, która cechuje się mroźną końcówką zimy. Zdarza się ona średnio raz na pięć lat Przynosi nad suche i stepowe regiony Mongolii obfite opady śniegu. Śnieżyce niszczą pastwiska i łąki. Zwierzęta nie wytrzymują mrozów. Podczas dzudu temperatura w godzinach wieczornych może spaść nawet do -40 st. C. Mongolscy pasterze, chcąc chroniąc swoje owce, chowają je do swoich jurt (namiotów koczowników stepu), aby ogrzać zmarznięte zwierzęta.
Więcej informacji pod linkiem: http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/swiat,27/dzud-zabil-360-tys-zwierzat-ta-anomalia-pogodowa-zdarza-sie-raz-na-piec-lat,198817,1,0.html
wtorek, 5 kwietnia 2016
PALAU
Kraj o liczbie ludności zbliżonej do Gostynina (miasto na Mazowszu, nad rzeką Skrwą Lewą) u progu katastrofy wywołanej brakiem wody.
Palau, małe, urocze państwo wyspiarskie na Pacyfiku za kilkanaście dni może całkowicie wyschnąć, podały w poniedziałek jego władze. Jednocześnie zaapelowały o pilną pomoc do Japonii i Tajwanu, w tym o przesłanie statków z wodą pitną. Nie ma wątpliwości, że za groźbę suszy w tamtym rejonie świata odpowiada zjawisko pogodowe El Nino.
Od miesiąca ten liczący 18 tys. mieszkańców kraj znajduje się w stanie wyjątkowym z powodu suszy. Bieżąca woda jest tam dostępna jedynie trzy godziny dziennie, a w stolicy Koror nawet krócej. Uczniowie wcześniej kończą zajęcia, bo szkoły nie są w stanie zapewnić im odpowiedniej ilości wody do picia. Powoli zaczyna też brakować wody butelkowanej, bo mieszkańcy stale robią zapasy, a dostawy nie rosną.
Więcej informacji w artykule: http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/za-dwa-tygodnie-ten-kraj-zostanie-bez-wody-wszystko-przez-el-nino,198596,1,0.html
Palau, małe, urocze państwo wyspiarskie na Pacyfiku za kilkanaście dni może całkowicie wyschnąć, podały w poniedziałek jego władze. Jednocześnie zaapelowały o pilną pomoc do Japonii i Tajwanu, w tym o przesłanie statków z wodą pitną. Nie ma wątpliwości, że za groźbę suszy w tamtym rejonie świata odpowiada zjawisko pogodowe El Nino.
Od miesiąca ten liczący 18 tys. mieszkańców kraj znajduje się w stanie wyjątkowym z powodu suszy. Bieżąca woda jest tam dostępna jedynie trzy godziny dziennie, a w stolicy Koror nawet krócej. Uczniowie wcześniej kończą zajęcia, bo szkoły nie są w stanie zapewnić im odpowiedniej ilości wody do picia. Powoli zaczyna też brakować wody butelkowanej, bo mieszkańcy stale robią zapasy, a dostawy nie rosną.
Więcej informacji w artykule: http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/za-dwa-tygodnie-ten-kraj-zostanie-bez-wody-wszystko-przez-el-nino,198596,1,0.html
poniedziałek, 26 października 2015
OPOWIEŚĆ O NEPALU - 22 PAŹDZIERNIKA
Adam Duliński i Łukasz Bujok, dwukrotnie uczestniczyli w wyprawie do
Nepalu, celem niesienia pomocy miejscowej ludności po trzęsieniu ziemi.
Pierwszy wyjazd pod nazwą "Misja Nepal 2015" miał miejsce w maju, drugi
na przełomie września i października. Uzbierane prze wyjazdem kontakty,
pozwoliły im dotrzeć do miejsc położonych daleko w górach, w tym do
wiosek i miejscowości w dystrykcie
Sindhupalchowk. Bezpośrednią zachętą do wyjazdu i niesienia pomocy
Nepalczykom był niespodziewany SMS od pastora Mosesa z kościoła w
Bhaktapurze z prośbą o pomoc. Spontanicznie pozyskane środki finansowe
pochodzące od ludzi "dobrej woli" pozwoliły na zakup potrzebnej
żywności, namiotów, elementów konstrukcyjnych tymczasowych schronień
(domów), zakup filtra do oczyszczania wody, wyprawek szkolnych dla
dzieci, koców, lekarstw i innych potrzebnych rzeczy. Będąc w Nepalu
pracowali przy odgruzowywaniu, stawianiu namiotów, organizowali czas dla
miejscowych dzieci, uczestniczyli w dystrybucji żywności i nieśli
zachętę miejscowemu kościołowi.
Co ciekawe, chrześcijaństwo w Nepalu rozwija się bardzo dynamicznie. Szacunki wskazują, że żyje tam około 2,5 miliona chrześcijan, co stanowi blisko 10% ludności tego kraju. Dominującym wyznaniem jest hinduizm. Do niedawna w Nepalu hinduizm był oficjalnie usankcjonowaną religią kraju. Przemiany społeczne ostatnich lat w przynosiły stopniową poprawę w zakresie wolności wyznawania i praktykowania religii. Choć (według danych organizacji monitorujących sytuację chrześcijan) lokalne prześladowania nadal mają miejsce, szczególnie wobec tych chrześcijan, którzy dzielą się swoją wiarą z wyznawcami hinduizmu.
Pomoc, którą nieśli wolontariusze z Polski docierała do wszystkich, niezależnie od religii. Jak zauważył Łukasz, obecność przybyszów z Polski, przywożących najpotrzebniejszą pomoc z powodu miłości Jezusa, była dla Hindusów mocnym świadectwem i nie trzeba było wiele mówić...
W trakcie spotkania Adam i Łukasz opowiadali wiele historii, wskazywali na kulturowe i mentalne różnice z którymi się zetknęli, tam na miejscu. Zdjęcia, które przywieźli ukazywały moc żywiołu i ogrom strat, jakie przyniosło do Nepalu trzęsienie ziemi. Ich wyjazd do niewielkiego himalajskiego państwa to jeden z wielu polskich śladów w tym odległym zakątku świata. To kolejny przykład, że wciąż wokół nas nie brakuje "ludzi dobrej woli". Nie brakuje ludzi, którzy motywowani miłością i pasją dla Boga, realizują tę pasję niosąc praktyczną pomoc innym ludziom. Tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują.
Co ciekawe, chrześcijaństwo w Nepalu rozwija się bardzo dynamicznie. Szacunki wskazują, że żyje tam około 2,5 miliona chrześcijan, co stanowi blisko 10% ludności tego kraju. Dominującym wyznaniem jest hinduizm. Do niedawna w Nepalu hinduizm był oficjalnie usankcjonowaną religią kraju. Przemiany społeczne ostatnich lat w przynosiły stopniową poprawę w zakresie wolności wyznawania i praktykowania religii. Choć (według danych organizacji monitorujących sytuację chrześcijan) lokalne prześladowania nadal mają miejsce, szczególnie wobec tych chrześcijan, którzy dzielą się swoją wiarą z wyznawcami hinduizmu.
Pomoc, którą nieśli wolontariusze z Polski docierała do wszystkich, niezależnie od religii. Jak zauważył Łukasz, obecność przybyszów z Polski, przywożących najpotrzebniejszą pomoc z powodu miłości Jezusa, była dla Hindusów mocnym świadectwem i nie trzeba było wiele mówić...
W trakcie spotkania Adam i Łukasz opowiadali wiele historii, wskazywali na kulturowe i mentalne różnice z którymi się zetknęli, tam na miejscu. Zdjęcia, które przywieźli ukazywały moc żywiołu i ogrom strat, jakie przyniosło do Nepalu trzęsienie ziemi. Ich wyjazd do niewielkiego himalajskiego państwa to jeden z wielu polskich śladów w tym odległym zakątku świata. To kolejny przykład, że wciąż wokół nas nie brakuje "ludzi dobrej woli". Nie brakuje ludzi, którzy motywowani miłością i pasją dla Boga, realizują tę pasję niosąc praktyczną pomoc innym ludziom. Tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują.
Subskrybuj:
Posty (Atom)














